sobota, 01 października 2022
Menu
Losowe zdjęcie
Biuletyn
E-mail:





Wyszukiwarka


pożegnanie ks. Andrzeja


            Czcicgodny Księże Biskupie, wielebni księża, drogie siostry, szanowne delegacje, parafianie i przyjaciele. Pani Aniu, siostro Eligio - choć jako Biedronka powinnam raczej powiedzieć siostro Religio, Megusiu i pogrążona w smutku rodzino. Ukochane Biedronki!
          
            Księże Andrzeju!

            Był rok 1993, kiedy zostałeś wikariuszem tczewskiej Fary. W Tczewie czekały na Ciebie liczne obowiązki, wśród nich opieka nad Biedronkami. Nie wiem jakie po Twojej głowie przebiegały wówczas myśli, ale wiem, że powierzone duszpasterstwo mogłeś potraktować zupełnie inaczej. Mogłeś na próby przychodzić posiedzieć i posłuchać… mogłeś raz w miesiącu zapytać pani Krysi, która wówczas zajmowała się nami „co słychać?, jak Biedronki?”… mogłeś znaleźć mnóstwo argumentów i wymówek na to, aby się nie zaangażować. Nie szukałeś!

            Muzyka wypełniająca Twoje serce wypełniła i Twoje kapłaństwo.

            Biedronki uczyniłeś rodziną – dzieci, ich rodzice, grupa technicznych, kadra. Najpierw dziesiątki, później setki zaangażowanych. Kolejne chóry. Wspólne koncerty, wyjazdy, ale nade wszystko wspólna modlitwa.

            Myślę, że nie ma w diecezji kapłana, który nie kojarzyłby księdza Andrzeja Danielskiego właśnie z nami. W rozmowach o chórze, snując plany powtarzałeś „mamy razem dużo Biedronek” choć o sobie nigdy nie mówiłeś, że Biedronką jesteś. Byłeś, jesteś i na zawsze będziesz Biedronką.

            Tak, jak jest siedem cnót Boskich, jak siedem darów Ducha Świętego, siedem sakramentów i siedem grzechów głównych, tak Biedronka ma siedem kropek – czy to przypadek? Jakie były Twoje kropki?

            Pierwsza kropka to Twoje kapłaństwo – zachęcałeś dzieci by przyszły do Kościoła. Uczyłeś jak ważną jest odpowiednia postawa, właściwe zachowanie w kościele. Ćwiczyłeś z nami odpowiedzi – było głośno i równo. Msze Święte, nabożeństwa, uroczystości parafialne – zawsze byliśmy przy ołtarzu. Ze złożonymi dłońmi, rozśpiewani, rozmodleni.

            Druga kropka to radość – „uśmiech” to chyba najczęściej padające słowo z ust Księdza Andrzeja podczas prób i koncertów. Pragnąłeś dawać radość i wywoływać szczery uśmiech, często poprzez małe – wielkie gesty – garść cukierków, przypinki z logo chóru, postój w McDonald’s, wspólną zabawę. Razem z nami żartowałeś i śmiałeś się.

            Trzecia i czwarta kropka - pracowitość i pokora. „Nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej” – często motywowałeś tymi słowami i nie miały one nigdy negatywnego wydźwięku. Wymagałeś od siebie i od nas – sumienności, pracowitości. Wskazywałeś błąd i ćwiczyłeś z nami tak długo aż będzie dobrze. Zachęcałeś do pracy i nauki, motywując byśmy stawali się jeszcze lepszymi.

            Piąta kropka to czas. Kto zamiast dnia wolnego wybierze układanie kabli? Zamiast spokojnego odpoczynku – plebanię wypełnioną zaangażowanymi młodymi ludźmi? Zawsze miałeś czas – czas na rozmowę, czas aby zawieźć nas do domów, bo ważny był bezpieczny powrót, czas by zrobić próbę, aby nagrać podkład na szkolny konkurs, czas aby nauczyć nas grać w szachy i warcaby (choć i tak zawsze wygrywałeś), czas żeby nauczyć nas jak praca może przynosić radość, czas aby być świadkiem naszych życiowych kroków milowych, gdy dostawaliśmy się na studia, zakładaliśmy rodziny… zawsze miałeś czas!

            Szósta kropka to zaangażowanie. Inicjowałeś i realizowałeś różne przedsięwzięcia, nie tylko religijne. Od koncertów, wspólnych ferii zimowych, poprzez wyjazdy na obozy, kolonie, po zagraniczne wycieczki. Dania, Anglia, Włochy, Niemcy, Litwa, Norwegia, Austria, Węgry. Koncertowaliśmy w sklepach, galeriach, na placach, festynach, piknikach, w domach pomocy, szpitalach, szkołach, parafiach, kościołach. Wszędzie z radością dzieliliśmy się muzyką i modlitwą.

            Ostatnia kropka, to dobro. Byłeś DOBRY w pełnym wymiarze tego słowa. Byłeś dobrym kapłanem… byłeś dobrym człowiekiem...
 
            Dziękujemy, że to Ciebie Bóg postawił na naszej drodze. Wierzymy, że widziałeś i wiedziałeś, że bez Ciebie zupełnie NIC nie byłoby takie samo w życiu każdego z nas.

            Teraz w niebie zakładasz kolejne Biedronki ze wszystkich małych serc, które Bóg powołał do siebie, a i my kiedyś przyjdziemy i staniemy w rzędzie zaśpiewać razem z Wami!

Do zobaczenia na koncercie w Niebie!          

Twoje Biedronki                      

 

 

 

autor: Aleksandra Czapiewska




Drukuj

© 2008 Chór dziecięcy Biedronki - Wszelkie prawa zastrzeżone, przyjaciele : www.niewiescin.moblog.pl Webmaster ITB Vega