| |
Jesteś w:
Teksty piosenek
» Piosenki religijne
PEWNEGO DNIA NOE DO LASU WSZEDŁ
1. Pewnego dnia Noe do lasu wszedł, by zebrać wokół siebie wszystkie zwierzęta, bo rozgniewany Pan Bóg chciał zesłać na świat potop, lecz nie z winy zwierząt więc ocalił je.
Tu stają krokodyle orangutany, dwa malutkie wężyki i królewski orzeł, i kot, i mysz, i bardzo duży słoń, dlaczego jeszcze nie ma dwóch nosorożców? La, la, la…
2. Zwierzęta szybko do arki szły, bo wielka, czarna chmura była już na niebie, i kropla po kropli zaczęło padać, lecz nie z winy zwierząt, więc ocalił je.
3. Z ulewy tej na ziemi potop był, lecz w arce było dobrze ludziom i zwierzętom, i Noe już nie myślał o nosorożcach, to nie jego wina, że spóźniły się.
4. Z historii tej naukę sobie weź, nie spóźniaj się, gdy Pan Bóg łaski swoje daje, bo spotka cię los dwóch nosorożców, arka Bożej łaski odpłynie w dal.
Drukuj
| |